Pierwszy post.

Witam!

Na sam początek może się troszkę przedstawię, w końcu to mój pierwszy post na tym blogu.

Jestem Salma, mam 13 lat i mieszkam w Krakowie. Interesuję się piłką nożną, siatkówką, rysowaniem, aktorstwem i muzyką, w mniejszej części tańcem oraz gimnastyką sportową.
Jestem osobą rozrywkową, sarkastyczną, szaloną, niedającą sobię w kasze dmuchać, więc lepiej ze mną nie zadzierać, bo się może źle skończyć .Jestem takim typem ''chłopczycy'' i w sumie wolę pogadać sobie z chłopakami, niż z dziewczynami. Wszystkie dziewczyny są takie same... no, oprócz mnie hahah.
Jak widzicie, kieruję się stereotypami... i niech tak zostanie, heh.

Moim ulubionym kolorem jest żółty. Kiedyś uwielbiałam fioletowy ze względu na mojego idola -Justina Biebera (czemu ja go lubiałam, no czemu, bitch plz xd), ale jednak się rozmyśliłam, ''porzuciłam'' Justina i wolę teraz żółty.
Oczywiście zmieniłam już sobie idola, jest nim Abraham Mateo. Niewiem czy ktoś tutaj z czytających go zna, ale mam nadzięję że ktoś jednak tak :)

Jestem strasznie ruchliwa. Nie usiedzę na jednym miejscu, i nie zacznę np. pisać posta, jak już nie mam pomysłu na temat, to łażę z jednego kąta w kąt, a tu za chwile mam ochotę na coś, a tu coś innego mi przyjdzie do głowy.
I tak jakoś tworzą się moje posty.
Jeszcze chciałam dodać, że prowadzę jeszcze dwa blogi, a jeden z nich jest chyba zagrożony wyginięciem, więc proszę, zmotywujcie mnie hahah :D


Z tym ''wyginięciem'' to chodziło mi o ten drugi blog, który jest o grze pt.''Howrse''.
To jest taka gra o koniach, hodujesz je, gadasz na forum, ze znajomymi itd.
Naprawdę ciekawa gierka, chociaż ja osobiście nie interesuję się jazdą konną, ale strasznie ta gra wciąga, więc... no wiecie... zapraszam! :D

Ehh,.. 
No to już na tyle o mnie, nie dość że mnie kciuki i ''księżyc'' bolą/boli (za dużo siedzenia xd), to jeszcze piszę tego posta o dokładnie (w tej chwili) 00:18 w nocy i o dziwo chce mi się spać. A normalnie spać idę o 1:00 w nocy.
W wakacje chodziłam o 5:00 rano, więc jeszcze lepiej :D.


No okey, za bardzo się rozpisałam.
Głównym punktem tego posta miał być mój rysunek, którego wygrzebałam gdzieś w koszu na laptopie (następna moja pasja hahah).
Uwielbiam grzebać w koszu. I tym, i tym.
No kuźwa, po co ja to mówię.
W każdym bądź razie oto on :



Czekam na ostrą krytykę, no proszę bardzo.
Wyżyjcie się na temat mojego zmutowanego kwiatka w komentarzach.


--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Zapraszam na mojego fanpage'a na Facebooku :

You Might Also Like

0 komentarze